Umieszczam tu nasze ulubione przepisy, które powtarzamy czasem jak zdartą płytę. Żeby czasem, jak do domu daleko można było czerpać inspirację i przypomnieć sobie siebie poszukując smaku...
niedziela, 26 sierpnia 2012
Trufelki z resztek biszkoptu i mleka skondensowanego
-Puszka mleka skondensowanego słodzonego(miałam otwartą i trzeba było wykorzystać,żeby się nie zmarnowało)
-resztki biszkoptu zmielonego(ok.jeden blat i jakieś kawałki z obciętego tortu albo herbatniki)
Mleko smażyłam na patelni,żeby było szybciej o konsystencji stałej.
Połączyć składniki i utoczyć kulki. Obtoczyć dowolnie w orzechach, wiórkach lub resztkach biszkoptu.
W związku z tym,że robię to na oko nie podam wagi biszkoptu...
wtorek, 21 sierpnia 2012
Sorbet cytrynowy
200g cukru
2 cytryny obrane i bez pestek
4 woreczki lodu
Można użyć cukru pudru to skraca czas kruszenia.
Używam do tego thermomiksu,ale jak ktoś ma blender mocny to udrze i zrobi sorbet.
W moim czas miksowania to 10 sek na pozycji 8 i potem 2 minuty po dodaniu lodu.
Innym razem zamiast cytryny dodałam wiśnie ok. 100g i mniej cukru, wystarczyło połowę i do tego listki mięty.
niedziela, 12 sierpnia 2012
Piernikowy tort
To co z tego,że pierniki kojarzą się ze świętami Bożego Narodzenia...
Pierniki wszelakie są pyszne i zawojowały nasze podniebienia. Pokusiłam się na doświadczenie: nasączyłam biszkopt kakaowy ponczem z wody,cukru,soku z cytryny i przyprawy piernikowej, posmarowałam powidłem jeden blat i zrobiłam masę na bitej śmietanie z czekoladą dodając oczywiście korzenne przyprawy
sobota, 11 sierpnia 2012
Czekolada na gorąco
1 l mleka
czekolada gorzka lub mleczna 100 g
2-3łyżki kakao
2łyżki cukru
1łyżka mąki pszennej
Przyprawy: chili, cynamon, gałka muszkatołowa spora szczypta, 2-3 goździki
Robię w thermomixie,ale w garnku też się uda.
Czekoladę połamać, rozdrobnić obr. 4 kilka sek. Założyć motylek, dodać resztę składników, gotować temp.100st.C obr.1 z motylkiem,czas 6min. Podawać z kleksem bitej śmietany, posypać kakao lub wiórkami czekolady. To moja ulubiona wersja czekolady na gorąco,doszłam metodą prób i błędów do złotego środka:) Jest gęsta,ale nie za gęsta, korzenna,ale nie za bardzo,ostra,ale z umiarem. Po prostu świetna gdy jest sezon na gorącą czekoladę albo późnym wieczorkiem na rozpieszczanie. Ozdobić plastrem pomarańczy,wiśniami,kleksem bitej śmietany.
piątek, 3 sierpnia 2012
Chińszczyzna Zetki
2-3 piersi kurczaka cebula mrożonka 750g (z Biedronki) przecier pomidorowy 100g keczup 3 łyżki woda(dowolnie,żeby sos miał dobrą konsystencję, ale ok. 300-500 ml) mąka ziemniaczana 1łyżka + 1 Łyżka pszennej czosnek 5 ząbków imbir świeży lub w proszku sos sojowy lub maggi sól,cukier,pieprz, sok z cytryny Podsmażyć cebulę pokrojoną w kostkę, dodać pokrojone w paski piersi obsypane przyprawą(jaką lubisz do kurczaka)
Jak złapią kolor to wrzucasz mrożonkę i mieszając czekasz, aż zmięknie. Wtedy woda zmieszana z mąkami i przecier,keczup. Jak
za gęste to dodać wody,żeby było kisielowate. Doprawić czosnkiem,sosem sojowym i imbirem, dodać sól i pieprz, cukier.
Subskrybuj:
Posty (Atom)